O mnie

Już jako dziecko interesowałam się szyciem i robieniem na drutach. Szyłam mnóstwo ubranek dla barbie, oczywiście wszystko ręcznie, bez maszyny. Ozdabiałam cekinami, obszywałam błyszczącymi nićmi. Gromadziłam wszystkie skrawki materiałów po szyciu mojej babci, aby z nich stworzyć suknie balowe dla lalki. Udało mi się również jako dziecko wydziergać kilka rzeczy na drutach, ale zdecydowanie było tego mniej niż szycia. Żałuję, że nie zostawiłam sobie na pamiątkę tych uszytych ciuszków.

Potem nastąpiła bardzo długa przerwa od szycia i drutów. Dopiero pod koniec studiów przypomniałam sobie o dawnym hobby , dostałam pierwszą prawdziwą maszynę do szycia, zaopatrzyłam się w kilka par drutów i zabrałam się do tworzenia. Uszyłam parę ubrań, zabawek i innych gadżetów. Na drutach wydziergałam raczej dodatki niż ubrania. Te, z których jestem najbardziej zadowolona, umieściłam na blogu.

 Przez kolejnych kilka lat uszyłam zaledwie kilka ubranek i zabawek, głównie dla córki. Dopiero teraz, kiedy mam trochę więcej czasu dla siebie, siadam na nowo do szycia i dziergania. Uwielbiam mieć zapasy materiałów i włóczek poupychane w szafkach. One mnie inspirują i nakręcają. Zgromadziłam również sporą kolekcję Burd i innych magazynów z wykrojami. Ze sklepu z tkaninami ciężko jest mnie wyciągnąć.

Na blogu dzielę się moimi pracami i spostrzeżeniami odnośnie szycia i robótek na drutach. Jeśli masz podobne zainteresowania, zachęcam do komentowania. Chętnie poznam Twoje zdanie.

Zapraszam do czytania.podpis