kategoria

Szycie

kategoria

Tym razem przedstawiam niewypał. Wykrój wzięłam z Burdy 8/2011, model 117 B. Kardigan miał być przyjemnym wdziankiem na chłodniejsze dni, w którym czuję się komfortowo i domowo. Niestety żadne z założeń się nie spełniło. Model narzutki jest bardzo prosty, jednak szwy ramion są tak poprowadzone, że je poszerzają. Chyba nikt nie lubi wyglądać tak, jakby był szerszy w ramionach o kilka centymetrów.. Ja również. Jeśli chodzi o materiał, to Burda zaleca tkaniny wełniane, dżersej lub dzianiny. Ja użyłam grubszej dzianiny i niestety nie sprawdziła się w tym modelu. Kolejna rzecz, która mi się nie podoba to rękawy które są za szerokie. Może ładniej by wyglądał ten kardigan gdybym się zdecydowała na cieńszą dzianinę, ale nie będę już próbować i szyć kolejnej narzutki z tego wykroju. Jestem tak niezadowolona z tej narzutki, że nawet nie ma mnie na zdjęciu 😉 Szczerze mówiąc nie mam pojęcia co zrobić z takim niewypałem, bo…

Przedstawiam mój najnowszy nabytek: bluzka z krótkim rękawem 🙂 Uszycie jej zajęło mi około dwa dni. Oczywiście nie siedziałam przy maszynie cały dzień tylko kilka godzin jednego dnia i kilka godzin drugiego. W szafie miałam metr grubszej bladoróżowej dzianiny (najprawdopodobniej Punto) i szukałam modelu bluzki, który by do niej pasował. Ostatecznie padło na model nr 113 z Burdy nr 6/2013. Wiem, że to dość stare już wydanie Burdy, ale nie pędzę za najnowszymi trendami. Szukam raczej modeli, które będą do mnie pasowały (przynajmniej zawsze mam taką nadzieję) i będą się nadawały do materiałów, które już posiadam. Bardzo mi się spodobały szwy biegnące przez prawie cały przód i tył bluzki. Dzięki nim bluzka jest super dopasowana. Całą bluzkę zszywałam na mojej Janome 415. Strasznie się z nią ostatnio zaprzyjaźniłam 😉 Podłożenie bluzki wykończyłam dwoma równoległymi ściegami prostymi, a’la podwójna igła. Przy szyciu tego modelu właściwie nie napotkałam się na żadne problemy.…

Metki ubraniowe to coś co chodziło mi po głowie od dłuższego czasu, ale nie zabierałam się za nie bo nie mogłam się zdecydować na jedną niepowtarzalną graficzkę, która pojawi się na metkach. Ale kto powiedział, że mogę mieć tylko jeden rodzaj metek? Przecież do różnych ubrań i materiałów pasują inne metki 🙂 I tak oto powstało całkiem sporo wzorów. Zrobienie metek okazało się bardzo proste, dlatego dzisiaj napiszę krótki tutorial jak je wykonać. Może komuś się przyda 🙂 Potrzebne materiały: taśma bawełniana ( moja jest w kolorze ecru i ma 1 cm szerokości) dowolny program graficzny drukarka papier do naprasowanek (ja użyłam Papieru Transferowego Star Coating TIJ2000 – w opakowaniu 10 arkuszy A4) żelazko nożyczki Instrukcja: W programie graficznym tworzymy malutką graficzkę np. z tytułem naszego bloga/strony. Graficzkę możemy narysować sami (ja niestety nie posiadam takich zdolności), skorzystać z darmowych clipartów w programie lub poszukać w internecie (np. tutaj ). Ja utworzyłam…

Z  tej samej dzianiny co rok temu uszyłam spódniczkę z koła teraz zrobiłam legginsy. Wykrój znalazłam w specjalnym wydaniu Burdy dla dzieci 2/2015 (model 635). Legginsy w całości uszyłam na mojej maszynie wieloczynnościowej Janome 415. Uparłam się, że dam radę zrobić ciuch z dzianiny, który będzie dobrze wyglądał bez użycia overlocka i podwójnej igły. Akurat moja maszyna posiada kilka ściegów elastycznych, ale obecnie bardzo dużo maszyn, nawet tych tańszych, posiada wspomniane ściegi. Chciałam pokazać, że na zwykłej maszynie da się spokojnie szyć dzianinę 🙂 Oczywiście, przed każdym szyciem należy dobrze ustawić naprężenie nici, długość i szerokość ściegu, ale to samo dotyczy szycia tkanin. Do szycia użyłam igły do stretchu zakończonej kulką. Na nogawkach chciałam uzyskać efekt podwójnej nitki. W tym celu najpierw obrębiłam nogawki elastycznym zyg-zakiem, zaprasowałam pod spód i przeszyłam elastyczną stębnówką dwa równoległe ściegi (trzeba naprawdę wolniutko szyć, żeby uzyskać w miarę równoległe linie). Góra legginsów to pasek dzianiny, w…

Jak uszyć najprostszą spódnicę z koła? Właśnie tak 🙂 Korzystając z tego tutoriala, który jakiś czas temu umieściłam na blogu. Tamten tutorial dotyczył akurat spódnicy do kolan, ale bez problemu możemy zmienić jej długość. Wystarczy poprowadzić równolegle łuk do dolnej krawędzi tamtego wykroju. U mnie długość spódnicy (od górnego do dolnego łuku) wyniosła 57 cm. Przygotowany papierowy wykrój (ćwiartka koła) należy przyłożyć do podwójnie złożonego materiału i odrysować. Następnie skroić materiał, obrębić brzegi zygzakiem i przyszyć do szerokiej gumy (szczegóły opisałam w tutorialu spódnicy w gwiazdki). Taka spódnica, dzięki szerokiej gumie w pasie, jest bardzo wygodna dla dziecka. No i wystarcza na dłuugoo 😉 Skąd pomysł na taką letnią kieckę w środku zimy? Otóż Julka ma w najbliższym tygodniu występ w przedszkolu, na którym ma być przebrana za słoneczko 🙂 Stwierdziłam, że najprostsza i najszybsza do uszycia będzie długa spódnica z koła w kolorze słońca. Może uda się ją też…

Uszyłam Julce spódnicę tiulową na potrzeby występu świątecznego w przedszkolu. Miała być krótka, tiulowa i bez ozdób. Trochę chyba jednak przesadziłam z ilością warstw tiulu. Na całą spódnicę zużyłam 3 metry tiulu o szerokości 150 cm. Materiał przecięłam wzdłuż na 4 paski, które tworzyły kolejne warstwy spódnicy. Na każdym pasku tiulu porobiłam zakładki, przeszyłam najluźniejszym ściegiem prostym i zmarszczyłam (naciągając nitki) do pożądanej szerokości. Tak utworzone paski tiulu spięłam ze sobą i przeszyłam w miejscu fastrygi. Całość przyszyłam do szerokiej gumy. Pierwotny mój plan zakładał, że oprócz tiulu będzie podszewka (nawet kupiłam piękną satynę), ale po zszyciu wszystkich warstw tiulu zrezygnowałam z tej opcji. Może następną spódnicę uszyję z dwóch warstw i podszewki? Najlepiej w kontrastujących kolorach. Spódnic nigdy nie za wiele.

Z tych samych materiałów co wykorzystałam do jednorożca, teraz uszyłam etui na laptopa. Wszystko  zaczęło się od tego, że szukałam w sklepach stacjonarnych takiego pokrowca, który nie byłby czarny i który pasowałby rozmiarem do mojego laptopa. Do tego fajnie by było, gdyby nie kosztował majątku. Jedynie w sklepach internetowych znalazłam kilka etui, które były ładne i tanie, ale nie mam wtedy gwarancji, że rozmiar będzie dobry (mimo podanych wymiarów) i że materiał z którego są wykonane nie śmierdzi (co ma często miejsce przy tanich chińskich wyrobach). Zwrotów nie brałam pod uwagę, bo nie chciało mi się w to bawić. Niestety moje poszukiwania zakończyły się marnie i postanowiłam, że uszyję etui na laptopa sama i z takich materiałów które mi się podobają. Zewnętrzną część etui uszyłam z tkaniny bawełnianej, natomiast wewnętrzną z białego polaru. Do zapięcia wykorzystałam resztkę czarnej taśmy rzepowej. Do uszycia etui wykorzystałam tutorial z tej strony. Na stronie znajdziemy sporo instrukcji…

Uszyłam Julce jednorożca w wersji zimowej. Do uszycia wykorzystałam tutorial zamieszczony tutaj. Bardzo go polecam, ponieważ wszystkie elementy jednorożca są dokładnie rozpisane. Był to prawie jedyny darmowy tutorial do uszycia jednorożca jaki udało mi się znaleźć w sieci. Instrukcja jest tylko w języku angielskim, ale gdyby ktoś miał problem ze zrozumieniem, służę pomocą. Jedynie kopyta zrobiłam nieco inaczej niż w tutorialu. Jeśli Wasze dziecko też lubi konie tak jak moja Julka, to jednorożec będzie świetną przytulanką. Jednorożca uszyłam z tkanin bawełnianych, a do grzywy, ogona, rogu i kopyt wykorzystałam biały polar. Standardowo do wypchania jednorożca użyłam wypełnienia najtańszej poduszki z Ikei. U mnie sprawdziło się już wiele razy, m.in. do wypchania lalki szmacianej i myszki franciszki. Z białych guzików powstały oczy. Zależało mi żeby jednorożec wyszedł w stylu skandynawskim i chyba się to udało 🙂 Nie ma to jak własnoręczne uszycie niepowtarzalnej maskotki. W żadnym sklepie takiej nie znajdziesz! KILKA UWAG Po zszyciu poszczególnych…

W internecie jest mnóstwo instrukcji jak zrobić spódnicę z tiulu bez użycia maszyny do szycia. Dzisiaj ja pokażę swoją wersję takiej spódnicy. Co jest nam potrzebne? W moim przypadku niecałe 2 metry tiulu i ażurowa rozciągliwa opaska. Jedynym niezbędnym narzędziem są nożyczki 🙂 tutorial Zaczynamy od nałożenia opaski na np. krzesełko. Chodzi o to, żeby była rozciągnięta i żeby móc wiązać na niej paski tiulu. Wycinamy paski tiulu szerokości 15 cm i długości równej podwójnej długości docelowej spódnicy. W moim przypadku chciałam aby spódnica miała długość ok 52 cm, dlatego paski mają długość 104 cm. Pasek tiulu chwytamy w połowie.. ..i przeciągamy przez otwór w opasce od tyłu do przodu. Wyciągamy tiul tworząc pętelkę. Przez powstałą pętelkę przeciągamy oba końce naszego paska tiulu. Mocno wyciągamy paski tworząc coś takiego: Po przerobieniu połowy opaski nasza spódnica wygląda tak: A tutaj już efekt końcowy. Prawda, że proste? 🙂 Można eksperymentować z kolorami,…

Spódnica z koła ma same zalety: porządnie się kręci, ładnie się układa i prosto się szyje. Warto uszyć taką dziecku, na pewno będzie zadowolone. Dzisiaj zamieszczam tutorial pokazujący jak szybko można uszyć spódnicę z koła.  tutorial Wyliczamy promień wg wzoru z poniższego zdjęcia, gdzie “ot” jest obwodem talii. Mając wyliczony promień rysujemy łuk, który stanowi 1/4 obwodu naszej spódniczki. Poniżej narysowanego łuku rysujemy łuk równoległy w odległości równej długości spódniczki jaką chcemy uzyskać. Powstałą “ćwiartkę” wycinamy (powinna wyglądać jak na zdjęciu poniżej). Wybrany materiał (ja wybrałam dość grubą dzianinę w gwiazdki) składamy na pół (prawą stroną do środka) i jeszcze raz na pół. Przygotowany wykrój przypinamy do złożonego materiału (brzegi wykroju muszą się zejść z brzegami złożonego materiału), odrysowujemy i wycinamy. Po rozłożeniu otrzymujemy wykrojoną spódniczkę z koła. Teraz mamy kilka możliwych opcji wykończenia naszej spódniczki. Mi zależało żeby dół spódniczki był wykończony overlockiem (bez podwijania) dlatego rozcięłam w jednym miejscu…