Z tego samego wykroju co uszyłam poprzednie majtki tym razem zrobiłam dwie nowy pary. Te w różyczki są wykonane z dżerseju bawełnianego opisanego w sklepie jako 100% bawełna Premium. Przez to, że nie ma dodatku elastanu jest mało rozciągliwy, ale coś za coś, w końcu 100% bawełny! Natomiast te drugie w jednorożce to już jest dżersej bawełniany z dodatkiem 8% elastanu. Dzięki temu materiał jest mięsisty i dużo bardziej rozciągliwy.

Długo się zastanawiałam nad sposobem wykończenia brzegów, bo sposobów jest mnóstwo. Wystarczy popatrzeć na majtki w szafie. Może to być zwykłe podwinięcie z gumką w środku, gumokoronka wszyta od wewnątrz, gumokoronka naszyta od zewnątrz itd. Na pewno przydałby się tutaj coverlock do profesjonalnego podwinięcia nogawek, ale ja go nie mam i od razu mówię, że można sobie poradzić bez niego. Przetestowałam kilka sposobów, ale najładniejszy efekt jak dla mnie można uzyskać szyjąc po lewej stronie podwójną igłą. Na poniższych zdjęciach można zobaczyć szczegóły. Do wykończenia użyłam gumokoronki, którą trzeba delikatnie naciągać podczas szycia.

Zszycie głównych części majtek zajmuje niewiele czasu, jedynie prace wykończeniowe trwają trochę dłużej. Zwłaszcza jak coś trzeba pruć i domawiać kończącą się gumokoronkę 🙂

Jak na razie nie będę szyła więcej majtek i obiecuję, że kolejny post będzie z jakimś ciuszkiem w roli głównej 🙂

Majtki Majtki Majtki Majtki Majtki Majtki

Zostaw komentarz