Tym razem przedstawiam niewypał. Wykrój wzięłam z Burdy 8/2011, model 117 B. Kardigan miał być przyjemnym wdziankiem na chłodniejsze dni, w którym czuję się komfortowo i domowo. Niestety żadne z założeń się nie spełniło. Model narzutki jest bardzo prosty, jednak szwy ramion są tak poprowadzone, że je poszerzają. Chyba nikt nie lubi wyglądać tak, jakby był szerszy w ramionach o kilka centymetrów.. Ja również.

Jeśli chodzi o materiał, to Burda zaleca tkaniny wełniane, dżersej lub dzianiny. Ja użyłam grubszej dzianiny i niestety nie sprawdziła się w tym modelu. Kolejna rzecz, która mi się nie podoba to rękawy które są za szerokie. Może ładniej by wyglądał ten kardigan gdybym się zdecydowała na cieńszą dzianinę, ale nie będę już próbować i szyć kolejnej narzutki z tego wykroju.

Jestem tak niezadowolona z tej narzutki, że nawet nie ma mnie na zdjęciu 😉 Szczerze mówiąc nie mam pojęcia co zrobić z takim niewypałem, bo szkoda mi miejsca na trzymanie go w szafie.

Aha jeszcze jedna ważna rzecz. Miałam znowu problem z odszyciem podkroju szyi. Burda zakłada przyszycie paska odszycia a potem dwukrotne podwinięcie, co w przypadku mojej dzianiny skończyłoby się na zbroi rycerskiej a nie na ładnym podkroju szyi. Wykończyłam po swojemu i wygląda w miarę ok.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

A już niebawem pochwalę się strojem do gimnastyki artystycznej dla córki 🙂

 

Kardigan Kardigan Kardigan Kardigan Kardigan) Kardigan

Zostaw komentarz