Nareszcie udało mi się skończyć sweterek na drutach. Męczyłam go kilka miesięcy. Oczywiście nie robiłam go codziennie tylko raz na jakiś czas wzięłam druty i dorabiałam kolejne kawałki. Już w trakcie kończenia tyłu sweterka widziałam, że nie będzie dobry na moją Julkę, ale postanowiłam go mimo to dokończyć.

Wykrój sweterka wzięłam ze specjalnego wydania Burdy „Burda Druty i Oczka” nr 3/2015. Tak bardzo spodobał mi się ten sweterek na dziewczynce w gazecie, że postanowiłam zrobić taki sam dla Julki. Zapragnęłam zdobyć taką samą włóczkę z której został zrobiony sweterek w Burdzie. Celowo piszę „zdobyć” bo poza jednym sklepem internetowym nie mogłam jej nigdzie znaleźć.

Włóczka, z której dziergałam to Lana Grossa „Lupo” w odcieniu jasnego różu. Skład włóczki to 34% poliakrylu, 32% poliamidu, 17% alpaki i 17% wełny. Jest bardzo przyjemna i miła w dotyku. Nie czuję żeby gryzła kiedy przykładam ją do skóry. Sweterek przerabiałam na drutach nr 7. Zużyłam w sumie 3 motki.

Nie mam pojęcia czemu jest taki duży. Myślę, że pasowałby na 12-letnią dziewczynkę. Wykrój brałam na najmniejszy rozmiar czyli 98/104 (Julka  nosi mniej więcej 110). Zrobiłam nawet próbkę na drutach nr 7 i sprawdziłam liczbę oczek. Wszystko się zgadzało i nic nie musiałam korygować.

Schowam sweterek głęboko do szafy i poczekam. Może kiedyś będzie dobry na Julkę?

Sweterek na drutach Sweterek na drutach Sweterek na drutach

Sweterek na drutach Sweterek na drutach

 

Zostaw komentarz