Dobrnęłam do końca 🙂 Śpioszki na drutach skończone! Miałam spore problemy ze zrozumieniem zawiłego (i jak się później okazało błędnego) opisu wykonania ciuszka. O tym, że samo wykończenie było najbardziej czasochłonną i męczącą czynnością to muszę napisać. Przerobienie plisek przy dekolcie i podkrojach pach było jeszcze całkiem  przyjemne, ale wplatanie pozostałości nitek i zszywanie nogawek przy plątających się stu nitkach nie należało do najprzyjemniejszych doświadczeń 🙂 Doszłam do wniosku, że przerabianie na drutach głównej części śpioszek (czyli całej reszty) sprawiło mi najwięcej frajdy. Szczególnie miło było patrzeć jak tworzą się kolorowe paseczki. Jeśli chodzi o zużycie włóczki to jest praktycznie zerowe. Wykorzystałam cztery różne motki, ale z każdego z nich ubyła śladowa ilość.

Śpioszki powstawały bardzo długo, ale nic dziwnego, że tak wolno, skoro każde zdanie opisu wykonania musiałam czytać przynajmniej 50 razy żeby cokolwiek zrozumieć 🙂 Dodam, że  śpioszki to mój pierwszy dziergany ciuszek, ale coraz bardziej podoba mi się robienie na drutach i mam nadzieję, że przyjdzie moment w którym się rozpędzę i będę potrafiła na przykład w 2 tygodnie wydziergać sobie ciuszek 🙂

Śpioszki wykonałam na rozmiar 68, także nie dla takiego zupełnego maluszka, po prostu nie znalazłam opisów na mniejsze rozmiary. Wybrałam i tak w miarę prosty krój i wzór, bo tylko oczka prawe i lewe 🙂 Jedynym urozmaiceniem to kolorowe paseczki. Śpioszki zrobiłam z włóczek TygrysekKocurek.

Całość przerabiałam ściegiem gładkim prawym, poza ściągaczami przy nogawkach i pliskami.

Na ramiączkach miały być guziki, ale że w opisie wykonania za późno o nich napisali to nie ma guziczków tylko są zatrzaski 🙂 Poza tym zatrzaski wydają się bardziej praktyczne.

Jeśli chodzi o lewą stronę dzianiny to większość nitek, które zostały po kolorowych paseczkach po prostu poucinałam (wcześniej robiąc supełki). Pozostałe nitki, żeby nie wystawały poza ciuszek, poprzeplatałam szydełkiem w co niektóre oczka. Pewnie jest jakiś ładniejszy sposób wykończenia tych nitek, ale na razie takiego nie znam.

A tak wyglądają śpioszki w całej okazałości:

Śpioszki na drutach Śpioszki na drutach Śpioszki na drutach Śpioszki na drutachŚpioszki na drutach

Zostaw komentarz